Kiedy nie trzeba płacić za OC?

Każda zarejestrowany pojazd, bez względu na to, czy jest użytkowany czy nie, musi posiadać ważną polisę OC i zachowywać jej ciągłość. Wynika to z przepisów Kodeksu Drogowego oraz przepisach ubezpieczeniowych. Czy istnieją sytuacje, kiedy nie trzeba płacić za OC?

Ubezpieczenie – kiedy nie trzeba płacić za OC?

Składka ubezpieczeniowa OC to jeden z podstawowych wymogów, które spełnić muszą wszyscy posiadacze pojazdów mechanicznych. OC pozwala na ochronę interesów innych użytkowników drogi w sytuacji, kiedy to my spowodujemy kolizję czy wypadek. Czy istnieją sytuacje, kiedy nie trzeba płacić za OC? Zgodnie z prawem, każdy zarejestrowany samochód musi mieć ważną polisę OC i zachowywać jej ciągłość – nawet kilkudniowe opóźnienie narazi nas na spore wydatki! Jazda bez ważnej polisy OC skutkować może nie tylko mandatami, ale też koniecznością opłacenia szkód wyrządzonych na drodze z własnej kieszeni.

Dwie sytuacje, kiedy nie trzeba płacić za OC

Istnieją dwie kategorie zdarzeń, kiedy nie trzeba płacić za OC. Pierwsza to sytuacja, w której nasz samochód zarejestrowany jest jako pojazd zabytkowy. Przerejestrowanie samochodu na pojazd zabytkowy wymaga jednak spełnienia kilku kwestii: pojazd musi mieć skończone 25 lat i przynajmniej 75% oryginalnych części. Pojazdy takie wykorzystywane są sporadycznie, ich właściciele wyjeżdżają nimi wyłącznie na zloty samochodowe. W takiej sytuacji wystarczy wykupienie czasowego OC. Jest to pierwsza sytuacja, kiedy nie trzeba płacić za OC. Druga to całkowite wyrejestrowanie samochodu – sprawę tę załatwimy w urzędzie komunikacji. Do wyrejestrowania potrzebujemy zaświadczenia o przekazaniu samochodu na złom, ale też dowód rejestracyjny, tablice. Istotne okaże się też potwierdzenie dotychczasowej, opłaconej składki.

Może Ci się również spodoba

https://artexint.com.pl/ogrzewacz-tarasowy-i-ogrodowy-sekret-przytulnych-wieczorow-na-swiezym-powietrzu/ https://abweb.com.pl/taras-w-zimie-dlaczego-nie-tajniki-efektywnego-ogrzewania/ https://amtm.pl/przelam-bariery-zimy-z-ogrzewaczem-gazowym/