BMW iX7: pierwszy elektryczny SUV z trzema rzędami foteli w 2027
BMW przygotowuje elektryczną wersję swojego największego SUV-a. Model iX7 ma zadebiutować razem z drugą generacją X7 w 2027 roku i stanąć na szczycie elektrycznej oferty marki. Będzie to pierwszy w gamie BMW luksusowy elektryk z trzema rzędami siedzeń.
Nowy X7 bez pełnej rewolucji stylistycznej
Po nowych modelach X5 i iX5 przyszła kolej na X7, który również przejdzie modernizację w duchu Neue Klasse, czyli nowej technologicznej filozofii BMW. Producent potwierdził, że druga generacja trafi na rynek w 2027 roku, a razem z nią pojawi się pierwsza w pełni elektryczna odmiana.
Prototypy w kamuflażu były już widziane na testach. Wynika z nich, że iX7 nie przejmie w całości języka stylistycznego znanego z elektrycznego iX3. Auto ma dostać węższy i bardziej pionowy grill typu „nerki” zamiast szerokiej, tradycyjnej osłony. Zamiast klasycznych klamek do pociągania pojawią się małe uchwyty umieszczone na słupku. Zachowane mają zostać dzielone reflektory, a nie nowe lampy z iX3.
Wnętrze: na razie nieoficjalne informacje
BMW nie ujawniło jeszcze szczegółów, ale w sieci pojawiły się doniesienia użytkownika Reddita, który twierdzi, że pracuje w fabryce w Karolinie Południowej i widział nowego X7. Według tych informacji:
- nowe X7 i iX7 zachowają tradycyjną stylistykę, podobnie jak X5 i iX5;
- producent zrezygnuje z dzielonej klapy bagażnika na rzecz standardowej, jednoczęściowej, tak jak w nowym X5;
- deska rozdzielcza i konsola środkowa będą zbliżone do X5, ale z technologiami z nowej Serii 7;
- opcjonalnie pojawi się 31,3-calowy ekran 8K BMW Theatre Screen dla pasażerów z tyłu oraz 14,6-calowy ekran dla pasażera z przodu;
- w tylnych drzwiach mogą znaleźć się dotykowe panele.
To tylko niepotwierdzone doniesienia, więc na oficjalne dane trzeba poczekać. Debiut X7 i iX7 spodziewany jest w połowie 2027 roku.
Napęd: wzorem iX5
Parametrów iX7 jeszcze nie podano. Można jednak zakładać, że będzie bazował na rozwiązaniach z iX5 60 xDrive, czyli dwóch silnikach i napędzie na cztery koła. W iX5 taki układ daje łącznie 425 kW (578 KM) i 593 funtostóp momentu obrotowego. Przyspieszenie od 0 do 60 mil na godzinę zajmuje 4,4 sekundy.
iX5 ma baterię o pojemności 144 kWh, która według BMW wystarcza na maksymalnie 435 mil zasięgu. Auto korzysta z instalacji 800 V, co przyspiesza ładowanie. Podczas pokazu w południowej Kalifornii iX5 60 xDrive osiągnął moc ładowania 464 kW. BMW podaje, że przy mocy szczytowej do 460 kW auto może w 10 minut odzyskać do 170 mil zasięgu. Produkcja nowych X7 i iX7 ma ruszyć pod koniec 2027 roku w zakładzie w Spartanburgu w Karolinie Południowej, gdzie powstaje też iX5.
Co to oznacza dla polskich kierowców
Na razie to wiadomości z perspektywy amerykańskiej: źródło nie podaje, kiedy iX7 trafi do Europy, ani ile będzie kosztował. Wiadomo tylko, że produkcja ruszy w USA. Informacje o dostępności w Polsce i cenach pojawią się dopiero po oficjalnej premierze.
Już teraz widać jednak kierunek: BMW chce elektryfikować także największe i najdroższe modele. Dla nabywców dużych rodzinnych SUV-ów premium oznacza to, że za kilka lat pojawi się elektryczna alternatywa z siedmioma miejscami. Szybkie ładowanie pozostaje tu kluczowe, ale korzystanie z pełnej mocy wymaga odpowiednio wydajnych ładowarek, których w Polsce wciąż jest niewiele.
Źródło: Electrek – „BMW is going upscale with its first 3-row EV, the iX7”
